NIe ma nudy

 Myślałem, że jako Warszawiak będę się nudził na wsi. Planowałem, że będę jeździł do Zamościa, Lublina by zaznać kultury. Jest pełno wydarzeń i u nas na wsi. Ponadto to nie jest że się idzie na wydarzenie posiedzi godzinę i już. Tu wydarzenia są przygotowywane wspólnie, włączają się różne miejscowe organizacje, indywidualni ludzie, miejscowe firmy. 

Zdjęcie ze strony Gminnego Ośrodka Kultury Grabowiec

Tym razem to było to Narodowe Czytanie. 4 września 2026 roku. Jako tło posłużyła stara, piękna, drewniana parafia  Wydarzenie połączyło mieszkańców w każdym wieku — młodzież, dorosłych, organizacje i pojedyncze osoby. Były poruszające interpretacje, teatralne akcenty, światło pochodni, ognisko. Nie łatwy do zrozumienia tekst Dziadów Mickiewicza, w takiej interpretacji okazał się wciągającym. 

Ja zaś cieszę się, że wrastam w środowisko i że tu i dla mnie jest miejsce.

Komentarze

  1. Czytam Twój blog od jakiegoś czasu, ale dopiero dzisiaj weszłam na Twoją stronę na Facebooku, a z niej na nagrania zespołu. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za odwiedziny i komentarz. .Nie wiem tylko czy to do mnie, o jaki zespół chodzi? Ja nie jestem członkiem żadnego zespołu muzycznego. Owszem mam czasem do czynienia z wydawaniem płyt, ale tu moja rola skromna, jestem grafikiem który projektuje okładki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś grafikiem i chyba robiłeś okładkę do płyty jednego z zespołów- Piglets DDeep Forest. W każdym razie przez Twoją stronę na Facebooku do zespołu dotarłam. Obejrzałam sobie przy okazji "plecionki"- faje rzeczy.,

      Usuń
    2. Tak, miałem przyjemność współpracy z tym zespołem. Cenię ich bardzo, bo to niezwykłe, że ludzie będący zawodowo związani z fizyką tworzą muzykę i to jaką. To jest ta przyjemność z bycia grafikiem, że poznaje się przez to takich wspaniałych ludzi.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sadek

Odleciały bociany

Malujemy dom