Posty

Wyświetlam posty z etykietą owoce

Wiśnie

Obraz
Żółkną rzepaki, żółknie pszenica zbliża się pora żniw, jak szybko biegnie ten czas. Tymczasem jednak lato i... wiśnie. Z naszych wiśniowych drzewek zerwaliśmy ok 3 kg. W zeszłym roku nie zjedliśmy ani jednej wisienki, rosły w takim zagęszczeniu, że choć było kilkadziesiąt drzew wiśniowych nie dawały nic. Teraz po wycięciu zagajnika, zostawiłem kilka, te zaś skróciłem o połowę, bo były wybujałe. Te cięcie odchorowały bo część bocznych gałązek uschła. Wyskoczyły jednak liczne boczne pędy i myślę, że z czasem uformuje się jakieś sensowne drzewo. Na wiśnie zaprosiła nas też sąsiadka, urwalismy z 4 kg. Jej drzewa są stare i owoce są bardzo wysoko, duża część całkiem niedostępna. Pod koniec zeszłego tygodnia byliśmy w Warszawie bo 10 lipca było walne zebranie w naszej okradzionej spółdzielni. W tym czasie padało, ale to nie były już takie kataklizmy jak poprzednio i ogród lepiej to przetrwał, choc minimalne problemy były.  Zajmuje się zasypywaniem zapola w stodole. Wczoraj sukces, bo kup...

Pierwsze upały

Obraz
 7-06-2025 Po zimnym maju, mamy teraz upalne dni czerwcowe. Jeszcze organizm nie przyzwyczaił się do gorąca i jest trudno znosić takie dni, jeszcze trudniej pracować w ogrodzie. Ciepłu towarzyszą też deszcze i rośnie wszystko jak na drożdżach... mowa o zielsku, niestety. Główny wysiłek to walka z zielonością, ale nie tylko, czasem też podziw. Tu króciutki czerwcowy spacer po łące który włożyłem na YouTube .  A w domu ta zmiana, że zrobiłem półkę. Półka jest ze starej dechy, dodatkowo pomalowana na ciemno i przetarta, by wyszły słoje. Po tych zabiegach jest jeszcze starsza jak była. Do niej po dwa ciężkie, grube, kute wsporniki. Wczoraj też byliśmy na czereśniach u sąsiada. Drzewo ma 40 lat i jest potężne. Z wielkiej drabiny dostęp jest to małej tylko części, reszta będzie dla ptaków.