Posty

Wyświetlam posty z etykietą brukselka

Jesienne porządki.

Obraz
 Jak troszkę błyśnie słońce między chmurami, to pędzimy do ogrodu. Trzeba szybko go sprzątać, pojawiły się już pierwsze przymrozki. Wrzesień okazał się zimny, a początek października nie cieplejszy. Ogrzewanie już włączone, a ciepłe ubrania w cenie.  Zerwaliśmy ostatnie kolby kukurydzyi powyrywaliśmy łodygi. Wywieźliśmy je na kompost. Na kompoście teraz szybko przybywa materiału. Powędrowały na kompost brukselki, które pięknie wyrosły, ale ich owoce jak groszki. Oczyściliśmy z chwastów truskawki i poziomki. Poziomki wciąż owocują, wieć można pobrać sobie zapłatę za zajmowanie się nimi. Kultywatorem elektrycznym przejechałem po grządkach na których rosła fasola i buraki. Kultywator słabo działa na peż, jego kłącza głębiej niż noże kultywatora, a i górna część jest odporna, noże się tylko po niej  ślizgają.  Wczoraj przy okazji wizyty w miasteczku na chwilę zajrzeliśmy do lasu. W tutejszych lasach nie umiem szukać grzybów. Znaleźliśmy jeden, ale obawiałem się go zabrać...
Obraz
 21-06-2025 Bukiecik traw zebrany za moją stodołą, bo świętuję. Świętuję zakończenie roboty którą robiłem od roku. Z północnej strony domu grunt był wyżej niż podmurówka. Zawilgacała się ściana, spróchniała podwalina i i legary.  Odkopałem i usunąłem ziemię na ok 2 metry od budynku, Nadałem też 3% spadku, by deszczówka odpływała od budynku. W czasie ostatnich, dużych deszczy sprawdziłem, że to działa. Ostatni krok, to wyrównanie terenu, sprawdzenie spadków i posianie trawki. Ziemię używałem do podwyższenia sobie drogi. Całość robót robiłem ręcznie, nie dało się wprowadzić koparki do ogródka ze względu na płot i drzewa. Praca rozłożona na rok, nie ze względu, że aż taka ogromna, choć i nie mała, ale sypałem po trochę na drogę, bo tak mi się sama w używaniu utwardzała. Glebogryzarka elektryczną oczyściłem sobie kawal ogrodu, który na razie nie ma przeznaczenia, ale wygląda bez zielska lepiej. A zielsko bujne, więcej czasu strawiłem na czyszczenie co się tam naplącze na wale jak ...