Zasypało
Zasypało nas śniegiem. Jest 21 listopada, a następne dni nie zapowiadają się cieplejsze, więc śnieg poleży. Moja fotowoltaika nie wyprodukowała ni 1 wata. Raz, że pochmurno i mgliście, dwa, że pokryta jest śniegiem którego nie warto zwalać gdyż ciągle pada. Kot czuwał na swym stanowisku pod drzwiami przyprószony śniegiem. Nie chce iść pod dach, choć ma proponowane w różnych szopkach i stodole.
Z pietruszkami się spietruszyło. Sąsiadka powiedziała, że nie ma już pietruszki bo jej zgniła. My jeszcze trochę mamy, ale przebieramy, bo gnike. Kilkadziesiąt kilometrów dalej u kogoś też słyszałem to samo, że zaorał pietruszkę. Dziwne w zeszłym roku przechowywała się dobrze, co zaszło takiego, jakaś choroba, pogoda nie taka... nie wiem.

Komentarze
Prześlij komentarz